
W meczu 19. kolejki PlusLigi nasz zespół nie sprostał wicemistrzom Polski, ulegając Aluron CMC Warcie Zawiercie 0:3.
Początek sobotniego spotkania należał do gości, którzy prowadzili 3:1, a potem 5:3. Po ataku Kyle’a Ensinga w antenkę przewaga zawiercian wynosiła już tylko punkt. Dobrze w mecz wprowadził się w ofensywie Łukasz Kaczmarek. Udana kontra w wykonaniu Michała Gierżota oznaczała remis po 6. Przy zagrywce Jurija Gladyra wicemistrzowie kraju odskoczyli na trzy „oczka”. Skuteczna „kiwka” autorstwa Gierżota zmniejszyła nasze straty do jednego punktu. As Bartosza Kwolka oznaczał wynik 12:9 dla Warty. Przy stanie 13:9 Andrzej Kowal poprosił o pierwszy w tym meczu czas, po którym Kaczmarek lekkim atakiem zaskoczył rywali. W pewnym momencie zawiercianie mieli już pięć punktów przewagi (10:15). Wówczas na placu gry pojawili się na podwójnej zmianie Joshua Tuaniga oraz Adam Lorenc. Kiedy na tablicy wyświetlił się rezultat 13:19, nasz szkoleniowiec po raz drugi zareagował przerwą na żądanie. Kapitalne zawody rozgrywał na prawym skrzydle Ensing (23:14). Jednostronnego seta pewnie wygrali goście z Zawiercia (16:25).
W drugiego seta weszliśmy z dużym animuszem, a spora w tym zasługa skutecznego Nicolasa Szerszenia (4:3). Cały czas walka toczyła się cios za cios, ale za sprawą Mateusza Bieńka nasi przeciwnicy odskoczyli na dwa „oczka” (8:10). Skuteczny blok duetu Toniutti-Łukasz Usowicz zapewnił nam wyrównanie, a zaraz później Ensing dotkał siatki i wszyliśmy na czoło (13:12). Po kontrze Kaczmarka zyskaliśmy dwa punkty zapasu (16:14), a to było równoznaczne z pierwszą przerwą na żądanie Michała Winiarskiego. Kolejny blok Usowicza złożył się na wynik 17:14. Znakomity as autorstwa Kaczmarka był równoznaczny z rezultatem 20:16. Nasz atakujący rozgrywał kapitalne zawody, kończąc akcję za akcją (21:17). Do pewnego momentu wydawało się, że drugi set będzie dla nas, ale wejście Patryka Łaby w pole serwisowe sprawiło, że zawiercianie odrobili straty ze stanu 18:22 i zakończyli całe spotkanie, zwyciężając 25:22.
Start trzeciego seta należał do przyjezdnych, ale skuteczna gra blokiem i w ataku Usowicza zapewniły nam prowadzenie 5:3. Kiedy Warta wyszła na prowadzenie 6:5 na placu gry pojawił się Miran Kujundzić, który zastąpił Szerszenia. Nasza drużyna miała kłopot ze skończeniem swojej pierwszej akcji, natomiast zawiercianie byli bezlitośni w kontratakach (7:11). Warta była już tak rozpędzona, że ciężko było ją powstrzymać. Szkoleniowiec naszej drużyny próbował jeszcze reagować zmianą podwójną oraz przerwą na żądanie, ale goście byli wyraźnie w gazie. Po asie serwisowym Miguela Tavaresa ekipa z Zagłębia Dąbrowskiego prowadziła 15:9. Sytuację próbował ratować asem Usowicz (13:16), ale niebawem nasi rywale znów mieli bezpieczny dystans na swoją korzyść (19:13). I to oni zwyciężyli w Jastrzębiu-Zdroju, rewanżując się nam za porażkę z pierwszej rundy.
JSW Jastrzębski Węgiel – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (16:26, 22:25, 20:25). MVP: Bartosz Kwolek.
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Brehme, Szerszeń, Gierżot, Granieczny (libero) oraz Tuaniga, Lorenc, Zaleszczyk, Kujundzić, Kufka
Aluron CMC Warta Zawiercie: Ensing, Tavares, Gladyr, Bieniek, Czerwiński, Kwolek, Popiwczak (libero) oraz Bołądź, Nowosielski, Łaba
Klub Sportowy Jastrzębski Węgiel S.A.
ul. Reja 10 44-335 Jastrzębie Zdrój
Sekretariat: administracja@jastrzebskiwegiel.pl
Biuro KS Jastrzębski Węgiel S.A.
Hala Widowiskowo-Sportowa
Al. Jana Pawła II 6
44-335 Jastrzębie-Zdrój
Tel.: 32 476 48 95
© JASTRZĘBSKI WĘGIEL 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie