Pomarańczowi w stolicy Airbusa. Liczy się tylko zwycięstwo

12.02.2018 Autor: Marcin Fejkiel
Udostępnij u siebie

 

Nasza ekipa przyjechała do Francji w poniedziałek przed południem. Zawodnicy i sztab szkoleniowy śląskiej drużyny noc spędzili w Berlinie, skąd mieli bezpośredni lot do Tuluzy. Stolica regionu Oksytanii przywitała ich słoneczną pogodą. W południe słupki rtęci wskazywały plus osiem stopni Celsjusza.

Co ciekawe, niewiele cieplej było… wewnątrz hali Palais des sports André-Brouat, w której w poniedziałek po południu po raz pierwszy trenowali podopieczni trenera Ferdinando De Giorgiego. – Przypominają mi się czasy gry w olsztyńskiej Hali Urania. Dziś poczuliśmy rosyjski powiew. W hali w Kazaniu było cieplej, niż tutaj. Ale hala jest intersująca. Przypomina katowicki Spodek, tylko w mniejszej skali – dzielił się swoimi wrażeniami Wojciech Sobala, środkowy Jastrzębskiego Węgla.

– „Zimno, zimno” – utyskiwał w języku polskim Ferdinando De Giorgi, szkoleniowiec naszej drużyny. – Mam nadzieję, że w godzinie meczu temperatura w hali będzie wyższa – dodawał Włoch.

Oddalona o niespełna dwieście kilometrów od Andory Tuluza to główny ośrodek przemysłu lotniczego i kosmicznego Francji, siedziba koncernu lotniczego Airbus oraz centrum badań lotniczych i kosmicznych. Chociaż nazwa Klubu nawiązuje wprost do profilu przemysłowego miasta, to poziom gry aktualnych wicemistrzów Francji od kosmicznego jest daleki. Podopieczni trenera Stepahane’a Sapinarta zajmują ostatnie miejsce w lidze francuskiej. Wygrali zaledwie trzy spotkania z siedemnastu.

Nasz zespół na to nie zważa. Pomarańczowi wiedzą, o co grają. Innego scenariusza, aniżeli wygrana za trzy punkty, nikt nie bierze pod uwagę. – Do końca fazy grupowej Ligi Mistrzów zostały nam dwa ważne mecze. Pierwszy krok do awansu trzeba zrobić we wtorek. Patrzymy głównie na siebie, ale jeśli przyjdzie nam walczyć z francuskim zespołem punkt za punkt, musimy być na to przygotowani. Nasi przeciwnicy nie grają za dobrze w rodzimych rozgrywkach, ale w meczu z nami nie będzie miało to żadnego znaczenia. Oni będą się chcieli zaprezentować z jak najlepszej strony, a nam przyświeca cel w postaci awansu do play off – mówi „Fefe” De Giorgi.

Tuluza to obok Paryża i Lyonu jeden z największych ośrodków akademickich w kraju. Studenci mają wstęp na mecze Spacer’s za darmo, ale nie przekłada się to na frekwencję na meczach lokalnych siatkarzy. Jednym z powodów są słabe wyniki drużyny w obecnym sezonie, a drugim popularność samej dyscypliny. O wiele większą atencją cieszą się występy miejscowych piłkarzy, rugbistów oraz szczypiornistów, także występujących w najwyższych klasach rozgrywkowych.

Ceny biletów na mecze siatkarzy w LM kosztują w zależności od zajmowanego sektora w hali: 10, 15 i 20 euro. Zdaniem organizatorów, mogąca pomieścić ponad cztery tysiące kibiców sportowa arena ma zapełnić się we wtorek ledwie w jednej czwartej…

Początek meczu o godzinie 20:00. Transmisja – w Polsacie Sport.

KONTAKT

Klub Sportowy Jastrzębski Węgiel S.A.
ul. Reja 10 44-335 Jastrzębie Zdrój
Sekretariat: administracja@jastrzebskiwegiel.pl

Biuro KS Jastrzębski Węgiel S.A.
Hala Widowiskowo-Sportowa

Al. Jana Pawła II 6
44-335 Jastrzębie-Zdrój
Tel.: 32 476 48 95

Strony www Katowice © JASTRZĘBSKI WĘGIEL 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin