Zaloguj się Koszyk
32 476 48 95

Lwowianie górą w Jastrzębiu-Zdroju

26.02.2026 Autor: Marcin Fejkiel
Udostępnij u siebie

W meczu 24. kolejki nasza drużyna uległa Barkomowi Każany Lwów 1:3.

W czwartkowym spotkaniu w składzie naszego zespołu nie mogliśmy zobaczyć Nicolasa Szerszenia, w przypadku którego zastosowano terapię wymagającą przerwy w grze. W miejsce Nico do drużyny dołączył Antoni Kocik z Akademii Talentów JW. Nasz zespół od początku meczu wywarł presję na rywalach. Pierwszy punkt w meczu zdobył Adam Lorenc, który zastąpił nie w pełni zdrowego Łukasza Kaczmarka. Skuteczny blok jego imiennika Usowicza oznajmił rezultat 7:4, a zaraz potem asem serwisowym popisał się nasz kapitan Benjamin Toniutti (8:4). Kolejny skuteczny blok Usowicza był równoznaczny z rezultatem 11:5 dla naszego zespołu. Na dystansie seta nasz zespół kontrolował wydarzenia boiskowe (15:9). Kiedy na tablicy pojawił się rezultat 17:10, trener Ugis Krastins poprosił o czas dla swojej ekipy. As serwisowy Lukasa Kampy sprawił, że nasza przewaga zmalała do czterech „oczek”. Wtedy o czas poprosił trener Andrzej Kowal. Blok Mirana Kujundzicia na Wasylu Tupcziju ponownie dał nam spokój w grze (20:15). Nasz zespół do końca utrzymał koncentrację i bez większych kłopotów wygrał partię do 18.

Druga partia miała wyrównany początek. Po nasze stronie zaczęły pojawiać się błędu w polu serwisowym. Goście też wyraźnie odżyli w porównaniu z premierową odsłoną (5:5). Świetnie na lewym skrzydle prezentował się Michał Gierżot. Na parkiecie nadal jednak trwała walka cios za cios. Na celny atak rozgrywającego Barkomu Lukasa Kampy, znakomitą „kiwką” odpowiedział nasz kapitan, Benjamin Toniutti (10:10). Kiedy Julius Firkal „ukąsił” nas asem, my zripostowaliśmy potężnym blokiem Brehmego (16:16). Po autowym ataku Kujundzicia nasi przeciwnicy zyskali jednak dwupunktowy zapas (16:18). Za moment znów pomyliliśmy się w ofensywie (tym razem Lorenc) i przewaga naszych rywali wynosiła już trzy „oczka”. Przy stanie 18:20 na placu gry pojawił się Kaczmarek, a chwilę później Tupczij przestrzelił w ataku (19:20). Kiedy potrójny blok lwowian powstrzymał na siatce Gierżota, goście odzyskali trzypunktowe prowadzenie (19:22). Po kolejnym czasie dla naszego szkoleniowca Gierżot nie zmieścił się z atakiem w boisku.

W trzecią część spotkania wprowadziła nas kapitalna akcja, w której ofiarnymi obronami popisali się Kujundzić oraz Maksymilian Granieczny, a zamknął ją atakiem z sytuacyjnej piłki Gierżot. To goście jednak wybili się na czoło (2:4), ale Gierżot szybko zniwelował ich przewagę. Zespół z Lwowa znów jednak wyszedł na dwupunktowe prowadzenie. Dobra skuteczność Lorenca w ofensywie pozwoliła nam prowadzić skuteczną wymianę ciosów z rywalami. Znów jednak pogrążały nas błędy własne, jak na przykład pomyłka Brehmego w akcji, która poskutkowała rezultatem 10:12. Zaraz potem poszedł as serwisowy Andrija Rohożyna. Świetna gra blokiem Lorenzo Pope’a połączona z efektywną kontrą poskutkowały rezultatem 12:17. Przy stanie 12:18 na placu gry zameldowali się na podwójnej zmianie Kaczmarek oraz Joshua Tuaniga. Rozpędzonych gości nie byliśmy jednak w stanie zatrzymać i to oni triumfowali w tej partii, zwyciężając do 18.

Start czwartej partii był zbliżony do tego, czego byliśmy świadkami na początku drugiego seta. Znów oba zespoły zaczęły od walki cios za cios, z której znów uwolnili się nasi rywale (od stanu 5:5 do stanu 5:9). Przerwa na żądanie naszego szkoleniowca pozwoliła nam zrobić przejście, bo Tupczij pomylił się w ofensywie. Sprytne przebicie piłki przez naszego kapitana na drugą stronę sprawiło zamieszanie w szykach gości, którzy pogubieni stracili punkt, a dla nas oznaczało to remis po 11. Od stanu po 15 gości zyskali dwupunktowy zapas i znów musieliśmy ich gonić. Na dystansie na podwójnej zmianie pojawili się na boisku Kaczmarek i Tuaniga, i dali oni drużynie pewien impuls do odrabiania strat (19:19). Barkom raz jeszcze odskoczył nam punktowo (19:21). I tak samo jak w drugiej partii do końca nie oddał nam już prowadzenia, zwyciężając w całym spotkaniu 3:1.

JSW Jastrzębski Węgiel – Barkom Każany Lwów 1:3 (25:18, 21:25, 18:25, 23:25) MVP: Lorenzo Pope.

JSW Jastrzębski Węgiel: Lorenc, Toniutti, Brehme, Usowicz, Kujundzić, Gierżot, Granieczny (libero) oraz Kufka, Tuaniga, Kaczmarek

Barkom Każany Lwów: Tupczij, Kampa, Szczurow, Rohożyn, Firklas, Pope, Pampuszko (libero) oraz Kuc

KONTAKT

Klub Sportowy Jastrzębski Węgiel S.A.
ul. Reja 10 44-335 Jastrzębie Zdrój
Sekretariat: administracja@jastrzebskiwegiel.pl

Biuro KS Jastrzębski Węgiel S.A.
Hala Widowiskowo-Sportowa

Al. Jana Pawła II 6
44-335 Jastrzębie-Zdrój
Tel.: 32 476 48 95

Strony www Katowice © JASTRZĘBSKI WĘGIEL 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin