Zaloguj się Koszyk
32 476 48 95

Mamy play offy!

22.03.2026 Autor: Marcin Fejkiel
Udostępnij u siebie

W ostatnim meczu fazy zasadniczej pokonujemy Indykpol AZS Olsztyn 3:1. Tym samym zapewniamy sobie udział w ćwierćfinale PlusLigi. Naszym rywalem w walce o półfinał mistrzostw Polski będzie PGE Projekt Warszawa, który przystąpi do tej rywalizacji z drugiego miejsca, natomiast nasz zespół zakończył sezon regularny na siódmej lokacie. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych. Terminy meczów przedstawiają się następująco: I mecz – 27.03.2026, godz. 20:00 (wyjazd), II mecz – 4.04.2026, godz. 17:30 (dom), ew. III mecz – 7.04.2026, godz. 20:00 (wyjazd).

Niedzielne spotkanie rozpoczęliśmy od skutecznego bloku na Janie Hadravie. Dwa świetne ataki z lewego skrzydła autorstwa Nicolasa Szerszenia oznaczały rezultat 4:3. Z kolei dwa skuteczne bloki w wykonaniu Pawła Cieślika przełożyły się na wynik 9:7 dla gości. Chociaż rywale mylili się z pola serwisowego, to i tak utrzymywali dwupunktową przewagę (13:11). Nasz zespół również miał kłopot ze wstrzeleniem się z serwisem (13:15). Kiedy jednak olsztynianie zaczęli trafiać, od razu przełożyło się to na ich skuteczną kontrę, dzięki której wyszli na trzypunktowe prowadzenie (17:14). Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener Andrzej Kowal, ale na niewiele się do zdało, bo Johannes Tille zaserwował asa (18:14). Wkrótce przewaga olsztynian wynosiła już pięć „oczek” (20:15). Wówczas na placu gry pojawili się na podwójnej zmianie Joshua Tuaniga oraz Adam Lorenc. Zmiennicy rozpoczęli grę z animuszem, ale nasi przeciwnicy nie pozwolili im na rozwinięcie skrzydeł. AZS nadal kontrolował wynik (23:19), a pierwszą partię na ich korzyść zakończył zmiennik Tillego Łukasz Kozub.

GALERIA ZDJĘĆ Z MECZU (FOT. MAGDALENA KOWOLIK).

GALERIA ZDJĘĆ Z MECZU (FOT. KAMILA ŚWIECA).

GALERIA ZDJĘĆ Z TRYBUN (FOT. ARKADIUSZ KOGUT).

Druga część spotkania zaczęła się od udanych ataków Łukasza Kaczmarka. Wciąż jednak nie potrafiliśmy wpędzić rywali w kłopoty naszą zagrywką. Po bloku na Michale Gierżocie nasi rywale wyszli na prowadzenie 5:4. Blok duetu Łukaszów: Kaczmarek-Usowicz na Pawle Halabie odwrócił wynik na naszą stronę (7:6). Autowy atak Hadravy zapewnił nam dwupunktowy zapas, a za moment Szerszeń zwiększył naszą przewagę do trzech punktów (11:8). Zaraz potem skutecznym blokiem popisał się duet Benjamin Toniutti-Anton Brehme (12:8). Po czasie wziętym przez trenera Daniela Plińskiego Karol Borkowski przerwał naszą dobrą serię. Kolejny punktowy blok naszego kapitana oznaczał rezultat 14:9. Następnie asa na stronę rywali posłał Szerszeń (15:9). Delikatny atak Usowicza z piłki przechodzącej, a następnie jego blok do spółki z Gierżotem na Hadravie złożyły się na nasze prowadzenie 19:11. Po szybkim ataku Brehmego z krótkiej, a następnie dzięki blokowi Szerszenia nasza przewaga wynosiła już 10 „oczek” (23:13). Chociaż w końcówce seta Jakub Majchrzak podciągnął rywalom nieco wynik, to Kaczmarek akcją blok-out zamknął drugą partię na naszą korzyść (25:17).

W trzecią część meczu również weszliśmy z dobrą energią i niezłą skutecznością (4:2, 7:4). Do tego dochodziły błędy własne po stronie olsztynian (9:5). Kiedy po ataku Kaczmarka na tablicy wyświetlił się rezultat 11:7 dla naszego zespołu, trener Pliński zareagował przerwą na żądanie. Po niej jego podopieczni zaczęli odrabiać stratę (11:9). Na nasze szczęście błąd dotknięcia siatki przez Pawła Cieślika pozwolił nam wziąć głębszy oddech (13:10). Za moment kontrę skończył Szerszeń i prowadziliśmy 15:11. Przy serwisie Hadravy olsztyński zespół zmniejszył dystans do jednego punktu (15:14). Jego serię przerwał dopiero Szerszeń (16:14), a po chwili błąd w ofensywie popełnił Halaba (17:14). Świetny atak Brehmego ze środka utrzymał naszą trzypunktową przewagę. Błąd Borkowskiego w ataku, następnie potrójny blok na tym zawodniku, a później pojedynczy blok Gierżota na Arturze Szwarcu oznaczały wynik 21:16 dla naszej ekipy. Nasza drużyna nie pozwoliła się już wybić z rytmu i zwyciężyła w trzecim secie. Drugi wygrany set w tym spotkaniu był równoznaczny z tym, że nasz zespół na pewno zagra w tegorocznych play offach!

Czwarty set rozpoczął się od wymiany ciosów (2:2). Po kontrze Kaczmarka wyszliśmy na prowadzenie 4:2. Dwie akcje, w których Brehme idealnie przyjął i dograł do Toniuttiego, a później świetnie zaatakował były równoznaczne z wynikiem 6:2. Później prowadziliśmy 8:5, ale olsztynianie zdołali doprowadzić do wyrównania po 8. Blok Brehmego na rodaku Tille znów ustawił nas lekko z przodu (12:10). Znakomita gra naszej drużyny w systemie blok-obrona poskutkowała naszym prowadzeniem (15:11). Potężny, soczysty as serwisowy autorstwa Brehmego złożył się na wynik 16:11. Wkrótce kąśliwym asem olsztynian zaskoczył Toniutti (19:12), a Brehme dołożył jeszcze punkt blokiem (22:16). Seta i całe spotkanie zakończyła akcja, w której Kozub zaserwował w siatkę.

JSW Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (20:25, 25:17, 25:19, 25:18). MVP: Nicolas Szerszeń.

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Brehme, Szerszeń, Gierżot, Granieczny (libero) oraz Tuaniga, Lorenc, Kufka

Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Tille, Cieślik, Majchrzak, Borkowski, Halaba, Ciunajtis (libero) oraz Hawryluk, Szwarz, Kozub, Janikowski

KONTAKT

Klub Sportowy Jastrzębski Węgiel S.A.
ul. Reja 10 44-335 Jastrzębie Zdrój
Sekretariat: administracja@jastrzebskiwegiel.pl

Biuro KS Jastrzębski Węgiel S.A.
Hala Widowiskowo-Sportowa

Al. Jana Pawła II 6
44-335 Jastrzębie-Zdrój
Tel.: 32 476 48 95

Strony www Katowice © JASTRZĘBSKI WĘGIEL 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin