Dwa ligowe klasyki przed końcem roku. Najpierw PGE Skra, potem Asseco Resovia

Opublikowany przez 22 grudnia, 2020 14:00

Rozmiar czcionki : A- A A+

Przed naszymi siatkarzami ostatnie dwa mecze w 2020 roku. W najbliższą środę nasza drużyna podejmie PGE Skrę Bełchatów, zaś 30 grudnia czeka ją mecz w Rzeszowie.

Obie drużyny, z którymi przyjdzie się zmierzyć naszej ekipie w najbliższym czasie, plasują się wśród najbardziej utytułowanych klubów PlusLigi ostatnich lat. PGE Skra to dziewięciokrotny, natomiast Asseco Resovia trzykrotny mistrz Polski.

Nasze starcia z tymi uznanymi „firmami” należą do klasyków PlusLigi. W tym sezonie nasi rywale zajmują aktualnie odpowiednio dziewiąte i ósme miejsce. Jastrzębski Węgiel jest trzeci (10 zwycięstw, dwie przegrane), przy czym rozegrał najmniej spotkań w całej ligowej stawce. Szkoleniowiec JW nie ma jednak wątpliwości, że czekają nas dwa poważne testy.

Ostatnie dwa tegoroczne mecze będą bardzo trudne. Bez względu na wcześniejsze wyniki w lidze, obaj nasi przeciwnicy mają potencjał, by osiągnąć wysoki poziom i pokonać każdego. Istotne jest to, abyśmy nadal pracowali nad własną grą i poprawiali się. Wciąż jesteśmy dalecy od naszej optymalnej formy i  musimy nadal kroczyć naprzód. Zatem, ja traktuję najbliższe mecze jako dwa kolejne ligowe pojedynki, a nie osobne starcia kończące stary rok – mówi Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

Po powrocie z kwarantanny nasz zespół wygląda bardzo dobrze pod względem fizycznym. W minioną niedzielę bez problemów wytrzymał trudy pięciosetowego boju z Vervą Warszawa Orlen Paliwa, rozstrzygając tie-breaka na swoją korzyść.

Zawodnicy są w dobrej kondycji fizycznej, pomijając typowe dolegliwości i bóle charakterystyczne dla gry w siatkówkę. Ogólnie rzecz biorąc, nasi fizjoterapeuci Bartek Celadyn i Kornel Osman wykonali wspaniałą robotę, by nasi gracze byli na sto procent gotowi w każdym meczu. Jako grupa będziemy kontynuować naszą pracę, aby stać się jeszcze lepszymi pod względem fizycznym. Jednocześnie jako trener nadal będę zarządzał doborem obciążeń dla zawodników zarówno podczas treningów, jak i meczów. Tak, by zapewnić ciągłość gry na maksymalnym poziomie aż do końca sezonu – dodaje szkoleniowiec naszego zespołu.

Początek środowego starcia w Jastrzębiu-Zdroju z PGE Skrą Bełchatów o godzinie 17:30. Pojedynek w Rzeszowie zaplanowano na 30 grudnia na godzinę 20:30. Oba spotkania będą transmitowane przez stację Polsat Sport.