Wraca Liga Mistrzów. Na drodze Jastrzębskiego Węgla staje mocarny Zenit Kazań

Opublikowany przez 16 stycznia, 2020 10:19

Rozmiar czcionki : A- A A+

Po emocjach w Pucharze Polski nasz zespół przystępuje do walki w Lidze Mistrzów. W sobotę o godzinie 17:00 (polskiego czasu) Pomarańczowi zmierzą się na wyjeździe z siatkarskimi gigantami z Rosji – Zenitem Kazań.

Będzie to zaległe spotkanie z 1. serii gier Ligi Mistrzów, które na prośbę Rosjan zostało przełożone z początku grudnia na styczeń ze względu na udział Zenitu w Klubowych Mistrzostwach Świata w tamtym terminie.

Nasza drużyna udała się do Rosji bezpośrednio po zakończonym w środę meczu Pucharu Polski z Treflem Gdańsk. Ekipa Jastrzębskiego Węgla wyjechała na nocleg do Warszawy, skąd w czwartek rano miała lot do Kazania z przesiadką w Moskwie.

Nasz najbliższy rywal to 10-krotny mistrz Rosji i sześciokrotny triumfator Ligi Mistrzów  (w tym cztery tytuły z rzędu). W jego szeregach występują takie siatkarskie gwiazdy, jak Rosjanie: Maksim Michajłow, Aleksander Butko, Artiom Wolwicz, Bułgar Cwetan Sokołow czy Francuz Earvin N’Gapeth. Minione rozgrywki w kraju mocarny Zenit zakończył jednak na drugim miejscu, ulegając w finale Kuzbassowi Kemerowo. Drużyna z Tatarstanu nie wygrała też ostatniej edycji Ligi Mistrzów, przegrywając w berlińskim finale z Cucine Lube Civitanova, zaś w grudniowych Klubowych Mistrzostwach Świata w Brazylii stanęła na najniższym stopniu podium.

W rosyjskiej Superlidze plasuje się na szóstym miejscu w tabeli (dwie porażki, strata sześciu punktów do liderującego Lokomotiwu Nowosybirsk), niemniej rozegrała o dwa spotkania mniej od większości rywali. W obecnej edycji Ligi Mistrzów również doznała już jednej porażki, przegrywając na wyjeździe z belgijskim VC Greenyard Maaseik 2:3. Trenerem Zenitu nie jest już charyzmatyczny szkoleniowiec Wladimir Alekno, który wprawdzie pozostał w klubie, ale usunął się w cień, natomiast zespół z ławki trenerskiej prowadzi były znakomity libero klubu Aleksiej Wierbow.

Nasz zespół przystępuje do sobotniego pojedynku jako lider grupy C. Pomarańczowi wygrali oba swoje dotychczasowe spotkania (z Halkbankiem Ankara oraz VC Greenyard Maaseik) bez straty seta.

Z jakim nastawieniem podchodzą do konfrontacji z utytułowanym rywalem z Rosji?

Zenit miał wcześniej małą zadyszkę. Teraz już grają lepiej, ale to też nie znaczy, że jesteśmy skazani tam na porażkę. Będziemy walczyć o zwycięstwo – zapowiada Jakub Bucki, atakujący Jastrzębskiego Węgla.

Starciem w Kazaniu rozpoczynamy serię sześciu meczów wyjazdowych. Większość zawodników jest jednak przyzwyczajona do podróżowania i przelotów, chociażby ja po tym sezonie reprezentacyjnym. Na koniec i tak najważniejsze jest to, żeby wyjść na boisko i „sprzedać” jak najlepiej swoje umiejętności, i po prostu wygrać. Myślę, że jesteśmy bardzo zmotywowani, ponieważ teraz czekają nas cztery mecze z czołówką w Europie i Polsce – dodaje Jakub Popiwczak, libero naszej drużyny.

Początek meczu w Kazaniu o godzinie 17 (polskiego czasu). Bezpośrednią transmisję przeprowadzi stacja Canal+.