W sobotę kolejna bitwa o brąz. „Oglądanie tych dwóch drużyn to przyjemność”

Opublikowany przez 2 maja, 2019 14:09

Rozmiar czcionki : A- A A+

W najbliższą sobotę o godzinie 14:45 Pomarańczowi staną przed szansą na zakończenie rywalizacji o brązowy medal. By tak się stało potrzebna jest trzecia wygrana naszego zespołu w serii.

Na razie nasz zespół prowadzi w serii toczonej do trzech zwycięstw 2-0. Rywalizacja z zawiercianami jest pasjonująca. Oba dotychczasowe spotkania zakończyły się po tie-breakach, z których ten w ostatnim starciu znalazł swój finał dopiero po 23. punkcie!

Jesteśmy blisko, by zakończyć serię gier o brąz, ale właśnie z takich meczów, jak ten ostatni, musimy wyciągać lekcje. Zawiercie to super drużyna, która nigdy się nie poddaje. Grają wyśmienicie – dziś czasem serwowali tak, że nie sposób było sobie z tym jakkolwiek poradzić. Z nimi gra się strasznie ciężko, a najlepiej świadczy o tym środowa trzygodzinna batalia. Dlatego w sobotę musimy szykować się na kolejną długą bitwę – mówił po środowym spotkaniu Roberto Santilli, trener naszej drużyny.

Co na to opiekun zawierciańskiego zespołu? – W pierwszym meczu w Jastrzębiu nie zaprezentowaliśmy się zbyt dobrze. To nie była nasza gra. Dziś wróciliśmy do wysokiej dyspozycji, zaciekle broniliśmy naszej twierdzy. Była w tym myśl, jak chcemy grać, jak atakować, nawet pomimo przegranego pierwszego seta. Później wygraliśmy dwa kolejne sety. W czwartej partii kluczowe okazało się jedno ustawienie na zagrywce, zaś w tie-breaku – jeden błąd. Cóż, takie jest życie. Ale mieliśmy kawał meczu, prawdziwy spektakl, po którym kibice mogą mówić wyłącznie o siatkówce – tak oto ocenił środowy pojedynek Mark Lebedew, szkoleniowiec Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

Pomarańczowi są o krok od zdobycia brązowego medalu w sezonie 2018/2019. Do realizacji tego scenariusza potrzebne jest zwycięstwo w sobotę. Trener Santilli nakazuje jednak ostrożność. – Nie myślimy o świętowaniu. Skupiamy się wyłącznie na meczu, ale oczywiście chciałbym zaprosić kibiców, żeby przyszli w sobotę na halę. Będą emocje, będzie zabawa. Oglądanie obu tych drużyn to przyjemność. I zobaczymy, jaki będzie końcowy rezultat – mówi Włoch.

Początek trzeciego meczu o brązowy medal w jastrzębskiej Hali Widowiskowo-Sportowej o godzinie 14:45.

ZAPRASZAMY! Bądźcie z Pomarańczowymi!