W sobotę gramy z zespołem, który potrafi walczyć

Opublikowany przez 1 lutego, 2018 16:16

Rozmiar czcionki : A- A A+

Po emocjach związanych w występem przeciwko najlepszej drużynie świata Zenitowi Kazań w Lidze Mistrzów, Pomarańczowi wracają na ligowe parkiety.

W najbliższą sobotę o godzinie 15:00 zespół dowodzony przez trenera Ferdinando De Giorgiego zmierzy się przed własną publicznością z rewelacyjnym beniaminkiem PlusLigi, drużyną Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

Sobotnie spotkania zapowiada się naprawdę interesująco. Ekipa z Zawiercia odnalazła się w siatkarskiej ekstraklasie bardzo dobrze. Włoski szkoleniowiec Emanuele Zanini zbudował ciekawy zespół, groźny dla każdego w rozgrywkach. Boleśnie przekonali się o tym m.in.: wicemistrzowie Polski z Bełchatowa, którzy ulegli w Zawierciu 0:3, czwarty zespół minionych rozgrywek – Asseco Resovia Rzeszów, który przegrał na Podpromiu 2:3 czy świetnie spisujący się w obecnym sezonie Indykpol AZS Olsztyn, który z zawierciańskiej hali przy ulicy Blanowskiej wywiózł ledwie punkt. Żółto-zieloni wygrali łącznie siedem spotkań, gromadząc na swoim koncie 22 punkty.

Zawiercie to taki zespół, który łatwo się nie poddaje. Oni potrafią walczyć, więc musimy być na to przygotowani i myśleć o swojej grze. Musi nas cechować pewność siebie oraz waleczność – mówi Ferdinando De Giorgi, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla.

Na specjalną uwagę zasługują również fani tego klubu. Żywiołowi, świetnie zorganizowani, odwiedzający hale rywali w ogromnej – jak na PlusLigowe realia – grupie. W meczu 16. kolejki w Kędzierzynie-Koźlu zawierciańska armia kibiców stawiła się w liczbie 250 osób, a w sobotę w Jastrzębiu-Zdroju może być ich nawet 300! Słowem: pozytywny powiew świeżości.

Warto więc pojawić się w sobotę w jastrzębskiej Hali Widowiskowo-Sportowej. Zwłaszcza, że po tym meczu najbliższa okazja do spotkania z Pomarańczowymi na meczu „domowym” będzie dopiero za trzy tygodnie (24 lutego podejmiemy Indykpol AZS Olsztyn). Po konfrontacji z Wartą Zawiercie nasz zespół czekają pojedynki w Gdańsku (7.02, godz. 20:30), Tuluzie (13.02, godz. 20:00) oraz Rzeszowie (18.02, godz. 14:45).

Zapraszam kibiców na sobotnie spotkanie. Potrzebujemy Waszego wsparcia – apeluje trener Pomarańczowych.

Sobotni pojedynek nie będzie transmitowany przez stację Polsat. Relację tekstową z tego meczu znajdziecie na naszej stronie internetowej.