Pomarańczowi kontra rewelacja sezonu z Radomia

Opublikowany przez 27 grudnia, 2018 14:37

Rozmiar czcionki : A- A A+

Po Świętach Bożego Narodzenia nasz zespół wraca do walki o ligowe punkty. Już w sobotę podopiecznych trenera Roberto Santilliego czeka starcie z Cerradem Czarnymi Radom.

Radomski zespół jest rewelacją bieżących rozgrywek. Wygrał osiem spotkań i w ligowej tabeli plasuje się tuż za naszą drużyną, ustępując jej o punkt. To zwiastuje kolejny emocjonujący pojedynek w jastrzębskiej Hali Widowiskowo-Sportowej.

Faktycznie, drużyna z Radomia jest rewelacją PlusLigi, aczkolwiek my gramy coraz lepiej. Ostatnio było u nas trochę zawirowań, ale czujemy się dobrze. Wygraliśmy pierwszy mecz w Radomiu i również teraz nie bierzemy pod uwagę innego scenariusza, niż zwycięstwo przeciwko radomskiemu zespołowi – mówi Jakub Popiwczak, libero Jastrzębskiego Węgla.  

Wspomniany przez Popiwczaka pierwszy mecz to spotkanie, które zainaugurowało tegoroczne rozgrywki w PlusLidze. 12 października w radomskiej hali przy Narutowicza Pomarańczowi pokonali gospodarzy bez straty seta. Po tym starciu radomianie zanotowali jednak serię sześciu wygranych z rzędu. Nasz libero nie jest zaskoczony dobrą postawą naszego najbliższego rywala.

Patrząc na skład zespołu, transfer Rosjanina Maksima Żygałowa przed sezonem oraz rozwój drużyny z Tomaszem Fornalem, Dejanem Vinciciem czy Wojciechem Żalińskim, radomianie z roku na rok robią postęp i idą do przodu. Dlatego nie jestem zaskoczony, że grają w tym sezonie bardzo dobrze – uważa Popiwczak.

W okresie Świąt zespół nie miał za wiele czasu na odpoczynek. Jedynie w Pierwszy Dzień Świąt zawodnicy mieli wolne. W Wigilię oraz Drugi Dzień Świąt Pomarańczowi normalnie trenowali.

Mecz z radomianami będzie pierwszym pojedynkiem rundy rewanżowej fazy zasadniczej i jednocześnie ostatnim w tym roku. Potem kolejna potyczka o punkty czeka nasz zespół dopiero 14 stycznia z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie (jastrzębska HWS, godz. 17:30).

Po Nowym Roku chcemy wrócić do zajęć w tak samo dobrych nastrojach, jak wróciliśmy teraz po Świętach – mówi Popiwczak.

Początek sobotniego meczu o godzinie 14:45.