Pierwsza wygrana zawiercian w starciu z Pomarańczowymi [FOTO, WIDEO]

Opublikowany przez 16 lutego, 2020 20:53

Rozmiar czcionki : A- A A+

W meczu 19. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel uległ Aluron Virtu CMC Zawiercie 2:3.

Spotkanie w Zawierciu nasz zespół rozpoczął w imponującym stylu. Najpierw Dawid Konarski zablokował w kontrze Marcina Walińskiego, a następnie skończył atak, obijając ręce blokujących. Autowy atak Walińskiego w połączeniu ze sprytną zagrywką punktową Tomasza Fornala złożyły się na wynik 4:0 dla Jastrzębskiego Węgla. Po czasie wziętym przez debiutującego na ławce trenerskiej Dominika Kwapisiewicza gospodarze zrobili przejście. W dalszej części seta nasz zespół wciąż był w natarciu (5:2, 7:4). Kiedy przewaga naszej drużyny nad rywalem wzrosła do sześciu „oczek” (10:4), szkoleniowiec zawiercian po raz drugi poprosił o przerwę dla swoje ekipy. Tym razem po pauzie Fromm zaserwował asa. Kolejne przejście nasi rywale zrobili dopiero przy stanie 13:5. Spora w tym zasługa znakomicie serwującego Christiana Fromma. Ozdobą drugiej części tego seta był świetny blok Grahama Vigrassa na Patryku Czarnowskim (17:7). Nasz zespół długo grał z wielką swobodą, ale i pewnością w swoich poczynaniach (19:10). Później jednak Pomarańczowym przydarzył się niespodziewany przestój (mocne serwisy Mateusza Malinowskiego) i gospodarze zbliżyli się na różnicę trzech punktów. Jastrzębski Węgiel opanował sytuację i po akcji, w której Fromm wybił piłkę po rękach blokującego Arasha Dosanjha, zakończył seta na swoją korzyść (25:21).

GALERIA ZDJĘĆ (FOT. MAGDALENA KOWOLIK).

Dzięki dobrej skuteczności Fromma w ofensywie, Jastrzębski Węgiel pomyślnie zaczął również i drugą odsłonę spotkania (3:1, 4:2). Później swoje w ataku dołożył Vigrass, a następnie Alexandre Ferreira wyraźnie „przestrzelił” w akcji na lewym skrzydle (8:4). Po czasie wziętym przez trenera Kwapisiewicza, Vigrass zatrzymał blokiem Ferreirę (9:4). To sprawiło, że Portugalczyk został zdjęty z boiska, a jego zmiennik Wojciech Ferens w swojej pierwszej akcji „nadział” się na szczelny blok Vigrassa (11:4). Przy zagrywce Marcina Kani zawiercianom udało się nieco zmniejszyć straty do naszej ekipy (9:14). Podobnie jak w pierwszym secie Jastrzębski Węgiel przetrzymał próbę naporu podjętą przez gospodarzy i kontynuował swoją grę (17:11, 20:13). W ostatniej akcji drugiego seta Konarski bez problemu skończył atak na „czystej” siatce (25:19).

W trzecią część meczu lepiej weszli zawiercianie. Ich główną siłą napędową był atakujący Grzegorz Bociek (5:3, 6:4). Po asie serwisowym Piotra Lipińskiego przewaga gospodarzy wzrosła do trzech punktów (8:5). Dwie udane kontry zwieńczone przez Fromma dały naszej ekipie rezultat remisowy (10:10). Potem przy świetnym serwisie Dawida Konarskiego piłka wróciła na naszą stroną, a Gladyr swoim atakiem wyprowadził nasz zespół na czoło (12:11). Do stanu po 17 na boisku trwała regularna wymiana ciosów. Zespół z Zawiercia odskoczył na dwa „oczka” za sprawą asa serwisowego Malinowskiego. W kolejnej akcji Fromm zatrzymał blokiem Boćka i znowu mieliśmy remis (19:19). Zawiercianie jako pierwsi zyskali piłki setowe (24:22), ale Pomarańczowi zdołali wyjść cało z opresji. Potem Aluron jeszcze dwa razy był w przodu, ale i tym razem pozostaliśmy w grze. Za piątym razem Bociek doprowadził do przedłużenia meczu (28:26).

Podbudowani wygraną w trzecim secie i niesieni ogłuszającym dopingiem swoich fanów zawiercianie twardo rozpoczęli też czwartą partię (8:6, 9:7). Atak Bartosza Gawryszewskiego w siatkę oznaczał rezultat remisowy po 9. Niestety, zaraz potem nasi rywale ponownie odskoczyli (14:10). Przy stanie 17:13 nasza sytuacja była już bardzo trudna, ale wówczas w pole serwisowe powędrował Tomasz Fornal. Jego znakomite serwy (m.in. dwa asy) pozwoliły naszej ekipie wyrównać stan seta po 17. Później Aluron ponownie miał dwa punkty w zapasie (20:18) i utrzymał je do stanu 23:21. Rozpędzeni zawiercianie zwyciężyli także i w czwartym secie i doprowadzili do tie-breaka.

Decydująca część spotkania rozpoczęła się na korzyść Aluronu (3:0, 4:1). Kiedy obie drużyny zmieniały się stronami, przewaga po stronie zawiercian nadal wynosiła trzy punkty. Pozytywnie nakręceni gospodarze zwyciężyli w piątej partii 15:11 i całym spotkaniu 3:2.

MVP: Marcin Waliński.

Aluron Virtu CMC Zawiercie – Jastrzębski Węgiel 3:2 (21:25, 19:25, 28:26, 25:22, 15:11)

Aluron Virtu CMC Zawiercie: Waliński, Lipiński, Malinowski, Ferreira, Kania, Czarnowski, Koga (libero) oraz Dosanjh, Ferens, Bociek, Penczev, Gawryszewski

Jastrzębski Węgiel: Konarski, Kampa, Gladyr, Vigrass, Fornal, Fromm, Popiwczak (libero) oraz Rusek, Bucki, Hain, Szalacha, Depowski