Młodzież z Akademii Talentów w Hiszpanii i Włoszech

Opublikowany przez Kwiecień 12, 2017 13:19

Rozmiar czcionki : A- A A+

Wypełniając krótką przerwę w rozgrywkach młodzieżowych adepci Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla skorzystali z zaproszeń siatkarskich klubów z Majorki oraz Modeny i wybrali się na europejskie turnieje.

We wtorek w podróż samolotem na Baleary wybrała się 20-osobowa grupa złożona z chłopców z roczników 2000 oraz 2001 pod kierunkiem trenerów Andrzeja Malczewskiego oraz Jakuba Dejewskiego. – Prestiżowa sprawa. Hiszpanie zaprosili tylko mistrzów krajów. Zmierzymy się między innymi z mistrzami Hiszpanii oraz Niemiec – podkreśla Jarosław Kubiak, trener-koordynator Żorskiej Akademii Talentów.

Pobyt naszej młodzieży w Hiszpanii potrwa tydzień, do 18 kwietnia. – Chłopcy będą mieszkać i żyć u miejscowych rodzin. W ten sposób mogą poczuć klimat tego miejsca, poszerzyć horyzonty i zebrać cenne doświadczenia – uważa trener Kubiak.

Z kolei dziś wieczorem w okolice Doliny Padu wybiera się grupa złożona z chłopców z rocznika 2002 pod opieką trenera Dawida Hołdy. W Modenie zostaną oni do niedzieli 16 kwietnia.

Nasi akademicy skorzystali z gościnności Scuolla Di Pallavolo Anderlini z Modeny i wezmą udział w turnieju z udziałem 12 drużyn. Nasza drużyna trafiła do grupy z Bre Banca Mercato Cuneo oraz reprezentacją Włoch w kategorii kadetów. Generalnie rzecz biorąc, w zawodach uczestniczyć będą chłopcy z roczników 2001 (U-16), jedynie nasza Akademia Talentów wystawiła skład o rok młodszy.

Byliśmy tam już sześć lat temu. Jak co roku turniej jest ciekawie obsadzony, gospodarze zapewniają trzygwiazdowy hotel oraz wyżywienie. Na miejscu wybierzemy się do Muzeum Enzo Ferrari. Chcieliśmy również podpatrzeć trening Azimutu Modeny, ale okazało się to niemożliwe ze względu na rewanżowy mecz Ligi Mistrzów w czwartek z Cucine Lube Civitanova – mówi trener Dawid Hołda.

Najważniejsze w tych europejskich wojażach naszych akademików będzie możliwość skonfrontowania się z rywalami spoza Polski. – Musimy się siatkarsko bardziej otworzyć – stawia sprawę jasno trener Kubiak.