„Fefe” de Giorgi przejął Pomarańczowych. „Spokój, zaufanie i praca nad polepszeniem gry”

Opublikowany przez 19 stycznia, 2018 14:32

Rozmiar czcionki : A- A A+

Ferdinando De Giorgi dzisiaj po raz pierwszy poprowadził trening z naszą drużyną.

Jako że nie były to zajęcia czysto siatkarskie (te będą miały miejsce podczas popołudniowej sesji treningowej) nowy szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla skupił się na monitorowaniu pracy w siłowni oraz indywidualnych rozmowach z zawodnikami.

Moje pierwsze wrażenia z pobytu w klubie? Mogą być tylko pozytywne. Znam to miejsce bardzo dobrze – przyznał na wstępie włoski szkoleniowiec, który poznał jastrzębską halę, kiedy prowadził ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Z klubem z Opolszczyzny dwa razy zdobył mistrzostwo Polski.

Włoch przejmuje Pomarańczowych w trudnym momencie, bo po porażce w Kazaniu z najlepszą drużyną świata Zenitem i krótko przed niedzielnym meczem z wicemistrzem Polski PGE Skrą Bełchatów. – Teraz najważniejszy jest spokój, wzajemne zaufanie i praca nad polepszeniem gry zespołu. Ta drużyna ma w sobie ducha rywalizacji. Trzeba go pokazać i spróbować poprawić sytuację – uważa „Fefe” De Giorgi.

Niezwykle utytułowany szkoleniowiec ma świadomość tego, że przed pojedynkiem w Bełchatowie trudno mu będzie odcisnąć swoje piętno na drużynie. Dopiero po meczu w Bełchatowie nasi siatkarze będą mieli 10 dni przerwy do następnego starcia, w Lidze z Zenitem Kazań, które czeka ich 31 stycznia.

Mam swoją filozofię pracy i pomysł na siatkówkę. Chcę, żeby zespół podążał za mną, ale zdaję sobie sprawę, że do  pierwszego meczu w roli trenera Jastrzębskiego Węgla czasu zostało niewiele. W niedzielę zawodnicy muszą zagrać z wiarą we własne umiejętności. Dopiero po tym spotkaniu będzie można zrobić coś więcej, dokonać ewentualnych zmian, jeśli będzie taka potrzeba – mówi były selekcjoner reprezentacji Polski.

Co zdecydowało o tym, że podjął się pracy w Jastrzębskim Węglu, na dodatek przejmując drużynę w trakcie sezonu? – Przede wszystkim pragnienie powrotu do polskiej ligi. Polska to najlepsze miejsce do pracy w siatkówce. Ponadto, przekonała mnie oferta, którą złożył mi prezes Klubu. W tym Klubie stawia się na jakość, jest ciągłe dążenie do poprawy i gry na wysokim poziomie. To mnie przekonało – wyjaśnia trener De Giorgi.

Włoski opiekun Pomarańczowych ma też bardzo dobre zdanie o jastrzębskich kibicach. – Ta hala to chyba najgorętsze miejsce do gry w PlusLidze. Będąc przeciwnikiem Jastrzębskiego Węgla, zawsze tutaj grało się bardzo ciężko. Cieszę się, że teraz będę miał miejscowych fanów po swojej stronie – uśmiecha się nowy trener Jastrzębskiego Węgla.