Dwa trudne mecze w trzy dni. Najpierw Cuprum Lubin, potem Cerrad Czarni Radom

Opublikowany przez 28 listopada, 2016 12:07

Rozmiar czcionki : A- A A+

PlusLiga nabiera rozpędu. W tym tygodniu nasz zespół rozegra dwa mecze w ciągu trzech dni. Najpierw, w środę o godz. 18:00 przed własną publicznością Pomarańczowi podejmą Cuprum Lubin, natomiast w piątek zmierzą się na wyjeździe z Cerradem Czarnymi Radom.

Oba starcia przedzieli jedynie czwartkowa podróż zespołu do Radomia. Nasi zawodnicy nie narzekają jednak na taki stan rzeczy.

Ogólnie rzecz biorąc, najbliższe dni i cały grudzień zapowiadają się pracowicie. Do świąt rozegramy w sumie sześć spotkań. Nie wiem, czy ma to dla nas większe znaczenie. Każdy zespół ma podobny terminarz. My co prawda mamy kilka meczów „piątkowych”, ale jeżeli chcemy walczyć o czołową czwórkę, to trzeba w tych pojedynkach pokazać dobrą grę – uważa Patryk Strzeżek, kapitan Jastrzębskiego Węgla.

Postawa naszej ekipy na boisku jest budująca. Zespół wygrał cztery ostatnie spotkania, a mierzył się w nich – w większości przypadków – z najsilniejszymi drużynami w kraju. Łącznie Pomarańczowi mają na koncie osiem zwycięstw w tym sezonie. Po ostatniej wygranej z LOTOS-em Treflem Gdańsk pozostał jednak mały niedosyt, gdyż prowadziliśmy 2:0 w setach i 22:17 w trzeciej partii, a jednak mecz rozstrzygnął się na naszą korzyść dopiero w tie-break’u.

Na pewno była to dla nas bardzo cenna lekcja. Tak naprawdę sami nie wiedzieliśmy, co się stało. Stracić sześć punktów z rzędu, zdarza się nieczęsto. Nawet na treningu. Cieszy natomiast to, że podnieśliśmy się w tie-break’u i wygraliśmy to spotkanie. Szkoda straconego punktu, ale nie zawsze jest tak, jak sobie zaplanujemy. Najważniejsze jest zwycięstwo – mówi Strzeżek.

Jak ocenia on naszego najbliższego przeciwnika? – Jest to na pewno trudny rywal. W tamtym roku lubinianie pokazali, na co ich stać. W tym sezonie również grają nieźle. Zapowiada się ciekawe widowisko, będzie niezła bitwa. Chcemy podtrzymać dobrą passę meczów u siebie i wygrać. Serdecznie zapraszam kibiców na środowy mecz – apeluje kapitan Pomarańczowych.

Po środowym meczu nasza drużyna nie będzie miała za wiele czasu na regenerację. Już w czwartek czeka ją podróż do Radomia na mecz z Cerradem Czarnymi. To spotkanie rozpocznie się o godz. 20:15. Transmisja w Polsacie Sport.